O skali problemu, jakim są wypadki z udziałem rowerzystów, najwięcej mówią statystyki policji. W 2018 roku rowerzyści uczestniczyli w 4712 wypadkach drogowych. Zginęło w nich 286 osób, a 4259 zostało rannych. Nie zapowiada się, aby miało to w najbliższych latach poprawić, bo w liczbie wypadków z udziałem rowerzystów utrzymuje się tendencja wzrostowa. W 2018 r. odnotowano o 500 wypadków więcej niż w roku poprzednim. Wiąże się to z rosnącą w Polsce modą na rower. Na ulicach widuje się coraz więcej osób dojeżdżających w ten sposób do pracy. Przybywa też zapalonych kolarzy-amatorów mknących poboczami z prędkością 30-40 km/h.

Niestety nie wszyscy znają obowiązujące przepisy rowerowe. Nie bez powodu do ponad 85% wypadków z udziałem rowerzystów dochodzi na obszarach zabudowanych. Co zrobić, aby odwrócić tę niepokojącą tendencję? Należy pamiętać o kilku kwestiach, które powinien mieć na uwadze każdy rozsądny rowerzysta na drodze.

Gdzie znaleźć wszystkie przepisy dotyczące rowerzystów?

Na wszystkie przepisy ruchu drogowego dla rowerzystów składa się kilka aktów prawnych. Najwięcej określa ustawa z 20 czerwca 1997 r. „Prawo o ruchu drogowym” (powszechnie znany jako kodeks drogowy). Oprócz tego obowiązuje także „Ustawa o kierujących pojazdami” z 5 stycznia 2011 roku oraz Konwencja wiedeńska o ruchu drogowym. Poszczególne ustawy są precyzowane przez rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury, z których najistotniejsze okazują się – Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów a także Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

Obowiązkowe wyposażenie

Wymogi dotyczące wyposażenia roweru w Polsce nie są restrykcyjne. Zgodnie z przepisami każdy rower musi mieć:

  1. Dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy.
  2. Co najmniej jeden sprawny hamulec.
  3. Oświetlenie rowerowe:
  • z tyłu – co najmniej jedno czerwone światło odblaskowe i co najmniej jedno czerwone światło pozycyjne
  • z przodu – co najmniej jedno białe lub żółte światło. Może być ciągłe lub migające.

Poza terenem zabudowanym po zmierzchu trzeba także wyposażyć się w dodatkowe elementy odblaskowe przyczepione do roweru, ubioru lub plecaka.

Co więcej, przepisy zobowiązują do używania światła przedniego oraz tylnego pozycyjnego wyłącznie po zmroku. W ciągu dnia nie trzeba ich nawet ze sobą wozić. W świetle tak skonstruowanych przepisów, jeśli nie mamy zamiaru jeździć po zmroku, to obowiązkowym wyposażeniem pozostaje de facto wyłącznie hamulec, dzwonek i tylny odblask.

Za brak wymaganego ekwipunku podczas jazdy na rowerze grozi mandat w wysokości od 50 do 200 zł.

Nieobligatoryjne, ale bardzo przydatne

Jeśli chodzi o akcesoria, których nie wymaga ustawodawca, ale zdecydowanie warto się w nie wyposażyć, to warto wspomnieć o kasku oraz dodatkowych odblaskach. Po zmierzchu rowerzysta jest bardzo słabo widoczny na drodze i dotyczy to nie tylko jazdy poza terenem zabudowanym. Dlatego warto wyposażyć w kamizelkę odblaskową i korzystać z niej również w mieście. Podobnie jest z kaskiem. Choć z prawnego punktu widzenia nie trzeba go używać, to w końcowym rozrachunku najlepiej ubierać go nawet na najkrótszą przejażdżkę. Chodzi wyłącznie o własne bezpieczeństwo – nawet przypadkowy i z pozoru niegroźny upadek może się skończyć urazem głowy lub wstrząśnieniem mózgu.

Karta rowerowa

Legalna jazda rowerem wymaga odpowiedniego dokumentu. Dla osób, które ukończyły 18 lat, wystarczy dowód osobisty, prawo jazdy lub jakikolwiek inny dokument określający ich datę urodzenia. Młodsi rowerzyści do samodzielnego podróżowania potrzebują karty rowerowej, poświadczającej że znają wszelkie przepisy oraz posiedli wymagane do jazdy umiejętności praktyczne. Aby ją otrzymać, należy wykazać się m. in. wiedzą na temat tego, co oznaczają poszczególne znaki, w jaki sposób powinno wyglądać bezpieczne włączanie się do ruchu oraz, gdzie obowiązuje zakaz wjazdu rowerów. Do egzaminu na kartę rowerową dziecko może podejść po ukończeniu 10 lat. Może to zrobić w szkole podstawowej, do której uczęszcza. Po odebraniu dokumentu młody kolarz jest zobowiązany do wożenia jej ze sobą aż do osiągnięcia dorosłości.

Osoby niepełnoletnie powinny pamiętać, że wybierając się na rower muszą zabrać ze sobą kartę rowerową.

Co z młodszymi dziećmi? Powinny jeździć w foteliku lub wyłącznie pod opieką rodziców.

Kiedy należy posiadać przy sobie kartę rowerową?Odpowiedź jest prosta: zawsze, kiedy ma się zamiar wsiąść na rower, a nie ma się jeszcze ukończonych 18 lat.

Kiedy rowerzysta ma pierwszeństwo

Rowerzysta jest takim samym uczestnikiem ruchu drogowego, jak kierowca samochodu osobowego lub motocyklu. Z tego powodu obowiązują go takie same przepisy dotyczące pierwszeństwa przejazdu. Mowa tutaj zarówno o czytaniu znaków, jak i zasadzie prawej strony.

Rowerzysta jadący ulicą musi przestrzegać takich samych zasad jak kierowcy samochodów osobowych.

Szczególnym przypadkiem, w którym rowerzysta ma zawsze pierwszeństwo, jest sytuacja, gdy kierowca podczas skrętu przecina drogę, którą rowerzysta jedzie na wprost. Przepis brzmi następująco: „kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.

W przypadku przejazdów dla rowerzystów, kierowcy są zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności i przepuszczenia nadjeżdżającego roweru, ale podobnie jak w przypadku pieszych przechodzących przez pasy, nie można tego pierwszeństwa na samochodach wymuszać.

Co można, a czego nie wolno na rowerze?

Czy można jeździć rowerem po chodniku?

Rowery i chodniki to temat, który regularnie powraca w mediach. Wielu rowerzystów twierdzi, że w przypadku braku ścieżki rowerowej, jazda ulicą jest dla nich zbyt niebezpieczna i woleliby poruszać się chodnikami. Zostawmy jednak tę debatę na boku i zobaczmy, co obecnie mówią na ten temat przepisy.

Jeżeli w kierunku jazdy rowerzysty prowadzi ścieżka rowerowa, to ma on obowiązek z niej korzystać. Jeżeli nie ma DDR (droga dla rowerów), to powinno się jechać poboczem ulicy, a jeżeli ono nie występuje to ulicą, ale możliwie blisko prawej krawędzi drogi.

Kiedy można jechać rowerem po chodniku? Jazda chodnikiem jest możliwa jedynie na drodze wyjątku. Przepisy przewidują trzy okoliczności to umożliwiające:

  1. Zła pogoda.
  2. Jazda wraz z dzieckiem, które nie ukończyło 10 roku życia
  3. „2+50” – wyjątkowe warunki, czyli chodnik o szerokości minimum 2 metrów, ciągnący się wzdłuż drogi, po której ruch odbywa się z prędkością większą niż 50 km/h

Znajomość wspomnianych zasad powinna stanowić kolarski elementarz. Niestosowanie się do nich grozi mandatem w wysokości 50 zł.  Co ciekawe, w drugą stronę działa to podobnie. Piesi mogą iść ścieżką rowerową jedynie wówczas, gdy nie ma chodnika. W praktyce oznacza to, że nie mogą robić tego prawie nigdy.

Tego nie rób!

Poruszanie rowerem wiąże się z obowiązkiem ciągłego trzymania obu nóg na pedałach oraz przynajmniej jednej ręki na kierownicy. Dlatego jazda bez trzymania kierownicy jest zabroniona. Nie wolno także robić innych niebezpiecznych rzeczy – czepiać się innych pojazdów lub jednocześnie jechać i rozmawiać przez telefon. Można rozmawiać za pośrednictwem komórki, ale trzeba robić to przez specjalny zestaw słuchawkowy. Należy pamiętać również, że nie należy przewozić roweru w komunikacji miejskiej. Jest to dozwolone tylko w kilku okolicznościach.

Niedopuszczalny jest również przejazd przez przejście dla pieszych. Rowerzysta na pasach jest zobowiązany do przeprowadzenia pojazdu. Dla osób, które nie chcą schodzić z siodełka przy przecinaniu ulicy, pozostaje specjalny przejazd dla rowerzystów.

Jazda dwójki rowerzystów obok siebie jest dozwolona tylko wtedy, kiedy nie przeszkadza to innym uczestnikom ruchu.

Ostatnia ważna kwestia to jazda dwójki rowerzystów obok siebie. Nie można podróżować w ten sposób, jeżeli może to przeszkadzać innych uczestnikom ruchu. Tak sformułowany przepis oznacza, że można sobie na to pozwolić wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach.